Społeczność żydowska w
Skomielnej Białej
| Spośród
wyznań niechrześcijańskich zamieszkiwała w Skomielnej Białej niewielka
grupa wyznawców religii mojżeszowej. Jeszcze przed
powstaniem
parafii, na terenie wsi liczącej 1345 osób, mieszkało 6
Żydów, którzy stanowili zaledwie 0.44% wszystkich
mieszkańców. Prawie dziesięć lat później w
momencie
powstania parafii (1896 r.), ich liczba obniżyła się do 5. Od tego
czasu z każdym rokiem niewielka społeczność żydowska zaczęła się
zwiększać. Trzeba jednak zaznaczyć, ze nie było to związane z
przyrostem naturalnym, lecz z migracją z innych terenów. W
1901
r ich liczba wzrosła trzykrotnie (z 5 do 16), lecz w liczącej 1539
osób społeczności katolickiej, stanowiła niewielką grupę
(1,09%)
wszystkich mieszkańców. Szybki rozwój został
zatrzymany
wydarzeniami wojennymi pierwszej wojny światowej. Po jej zakończeniu w
Skomielnej Białej pozostało tylko trzech mieszkańców
narodowości
żydowskiej (0,18% wszystkich mieszkańców). W szczególnej pamięci starszych mieszkańców pozostał Löbel Vercimer, który prowadził karczmę tuż przy skrzyżowaniu dróg Kraków-Zakopane z drogą Bielsko-Nowy Sącz. O karczmie tej wspominał W.E. Radzikowski w swoim Ilustrowanym przewodniku, w którym stwierdził, że „nocleg w niej jako taki, i stajnia dobra”. Na temat działalności tej karczmy ciekawy dokument zachował się w księdze posiedzeń Rady gminnej w Skomielnej Białej. |
Mianowicie
zachowały się skargi miejscowej Rady gminnej z 1894 r. skierowane do
Rady Powiatowej w Myślenicach, oraz do CK Starostwa w Myślenicach, iż
wspomniany Żyd w uroczystość odpustową 20 stycznia każdego roku
„mimo zakazu zwykł urządzać muzykę z tańcami” przez
co
zakłócał uroczystość. Interwencje te musiały przynieść
zamierzone skutki skoro następnego roku Rada Gminy
powiadomiła
karczmarza iż pod karą 5 zł zakazuje mu w dniu 20 I 1895 r urządzania
muzyki z tańcami. Mieszkał pod numerem domu 191, wraz z żoną Genedel
Loman, która urodziła mu ośmioro dzieci. Byli to Mozis,
Litman,
Julia, Rebeka, Barbara, Braundel, Pierl, Brel. Podobnie jak większość
Żydów także i on wyjechał ze Skomielnej Białej, sprzedawszy
swoje budynki i grunty Janowi Urbańczykowi. Po wyjeździe Löbla Vercimera ze Skomielnej Białej, na terenie wsi pozostał tylko jeden Żyd. Był to Izaak Glosner, który przy tym samym skrzyżowaniu, tylko że po drugiej stronie drogi, prowadził niewielki sklepik. Ale także i on parę lat później opuścił Skomielną i wraz z jego wyjazdem w 1928 roku zanikła niewielka społeczność żydowska w wiosce. fragment pracy mag. ks J. Urbańczyka |
