Modrzewiowy kościół z lat 1776 - 1939

tedd55 pon., 04/11/2005 - 19:20

Wedle opisu sporządzonego w latach trzydziestych dwudziestego wieku przez panią dr Kazimierę Kutrzebiankę1, miłośniczkę sztuki sakralnej, która skatalogowała zabytki sakralne w powiecie myślenickim był to "kościół drewniany, o pięknym kształcie i proporcjonalnej konstrukcji. Był budowlą jednonawową o typie trójdziałowym, o kształcie podłużnego czworoboku długości 24 m i szerokości 10 m. Wysokość zrębu wynosiła 5,5 m.2 Prezbiterium znajdowało się od strony wschodniej, zamknięte było trzema bokami ośmioboku, następnie znajdowała się kwadratowa nawa, łącząca się od zachodu z kruchtą wejściową będącą jednocześnie dolną częścią wieży, a jednocześnie dzwonnicy. Wieża łączyła się bardzo kształtnie z korpusem kościoła. Do niej od strony zachodniej przylegał drewniany przedsionek o dachu siodłowym, kryty gontem. Drugi przedsionek zbudowany na planie kwadratu znajdował się od strony południowo - wschodniej i był nakryty trójspadowym daszkiem gontowym. Od strony północnej znajdowała się później dobudowana zakrystia, do której prowadziło osobne wejście3. Zarówno prezbiterium jak i nawa nakryte były wspólnym dachem o jednakowych spadach i wspólnej kalenicy. Był on bardzo strzelisty, cały pokryty gontami, miał szeroki okap, a od dołu „fartuch gontowy”. Pod dachem znajdowały się profilowane listwy okapowe4. Słupowej konstrukcji wieża kościelna, wybudowana na planie czworoboku, miała, jak wiele innych tego typu budowli na Podhalu, nadwieszoną wystającą nad okapem galerię, szerszą od trzonu wieży, która tworzyła rodzaj piętra zakończonego od dołu rzeźbioną drewnianą koronką. W galerii tej znajdowały się okienka, po dwa z każdej strony. Wieża zwieńczona była baniastym hełmem, który zakończony był ażurową latarnią nakrytą małą kopułką. Jak przy innych tego typu kościołach kształt hełmu dzwonnicy powtórzony został w hełmie sygnaturki5. Wewnątrz kościoła zarówno prezbiterium jak i nawa nakryte były drewnianym sklepieniem obłokowym.
     W nawie na sklepieniu były uskoki, wskutek czego była ona o szerokość owych uskoków szersza od prezbiterium. Pod sklepieniem na jednej linii wzdłuż całego kościoła ciągnął się gzyms. Prezbiterium łączyła z nawą szeroka arkada ozdobiona rzeźbionymi różycami po obu końcach. Pod arkadą znajdowała się belka tęczowa na której stał krzyż6. Kruchta pod wieżą nakryta była stropem drewnianym wspartym na belkach.
     Do kościoła prowadziły trzy wejścia. Jedno od strony zachodniej poprzez przedsionek i kruchtę w wieży (tzw. wielkie drzwi) przy którym od południowego wschodu znajdowała się wydrążona w kamieniu kropielnica owalnego kształtu, drugie przez kruchtę, czyli tzw. babiniec, od południowego zachodu, oraz wreszcie trzecie przez zakrystię7. Nad wejściem do zakrystii od zewnątrz kościoła znajdował się półkolistego kształtu daszek gontowy, który od dołu miał powycinane ząbki.
     Drugie wejście do zakrystii, prowadzące od wnętrza kościoła posiadało grube odrzwia z płytkim łukiem w kształcie oślego grzbietu8. W kościele było pięć okien, w tym trzy w prezbiterium - mianowicie dwa od strony południowej, a jedno od strony północnej. Okno to wcześniej wychodziło na zewnątrz kościoła, lecz po dobudowaniu zakrystii straciło swoje znaczenie nie dając światła. Pozostałe dwa okna znajdowały się w nawie od strony południowej. Wszystkie okna były dwuskrzydłowe, zamknięte od góry półkoliście, zaszklone 6-ma szybami i posiadały ornamenty przypominające gotyckie maswerki. Wyjątek stanowiło znowu okno wychodzące do zakrystii zamknięte prostokątnie i pozbawione wszelkich ozdób9.
     Kościół pomalowano w 1897 roku częściowo z dobrowolnych składek mieszkańców, a częściowo z ofiary Floriana Żaczka ze Spytkowic10. Na suficie zostały wymalowane dwa obrazy; mianowicie, bliżej ołtarza obraz Zwiastowania NMP, drugi bliżej chóru przedstawiający „Przemienienie Pańskie”11.
     W kościele znajdowały się trzy ołtarze: główny i dwa boczne. Ołtarz wielki o kształtach proporcjonalnych, wykonany był z drzewa w stylu późnego renesansu niderlandzkiego12. Istnieją informacje, iż został on 1811 r. przeniesiony z kościoła parafialnego w Rabce i ofiarowany do Skomielnej Białej przez proboszcza rabczańskiego ks. Andrzeja Antałkiewicza. Ołtarz ten pochodził prawdopodobnie z XVII wieku o czym świadczył jego styl i typ ornamentyki o wydatnych gzymsach i silnie przełamującym się belkowaniu nad kolumnami. Retabulum ołtarzowe było dwupiętrowe. Część dolną dzieliły na trzy pola cztery kolumny o kapitelach korynckich i trzonach oplecionych winną latoroślą. W polach tych znajdowały się nisze z posągami świętych. W górnym piętrze znajdowała się tylko jedna para kolumn z płaskorzeźbą pośrodku.. Całość zamykał trójkątny przerywany przyczółek, na którego szczycie umieszczono figurę świętej i dwa aniołki w pozach leżących13. Zarówno w ogólnym wyglądzie jak i niezwykłym bogactwie ozdób ołtarza, które spowodowało, że pokryto różnymi ornamentami nie tylko całe trzony kolumn, ale każdą przestrzeń - przebija wyraźnie charakter sztuki flamandzkiej. Również motywy dekoracyjne które zostały użyte, a w szczególności główki puttów i uskrzydlonych aniołków zdobiące imposty kolumn, belkowanie i konsole na których stoją posągi świętych, dalej element okuciowy występujący w dolnych częściach trzonów kolumn, reszcie motyw zwisających draperii, zwoje wolut i maszkarony miały charakter wybitnie flamandzki14. Po obu stronach retabulum ołtarzowego znajdowały się stylizowane, uskrzydlone anioły o typie niderlandzkim, przechodzące od połowy ciała w woluty od których zwisały draperie. Podobne ornamenty, również z motywami zwisających draperii i efektownie pojętymi maszkaronami zamiast wolut i aniołów - zdobiły górną kondygnację ołtarza po obu jej stronach15. Posągi w niszach wyobrażały postacie świętych - Stanisława i Wojciecha. Obaj święci byli przedstawieni w złotych szatach pontyfikalnych z insygniami biskupimi. W środkowej niszy na tle ornamentów rokokowych znajdowała się rzeźba wyobrażająca patrona kościoła św. Sebastiana. Była to drewniana, polichromowana figura najprawdopodobniej pochodząca z XVIII wieku o czym świadczyła jej stylizacja, wiotka budowa ciała świętego i jej lekkość ruchu. Oprócz wymienionych już rzeźb znajdowały się na osi zewnętrznej kolumn postacie św. Jadwigi i św. Rozalii. Ponadto środkowe pole górnego piętra wypełniała płaskorzeźba przedstawiająca św. Marię Magdalenę16. W ołtarzu w części środkowej znajdował się obraz, przedstawiający dwie sfery: ziemską i niebieską, który służył do zasłaniania figury św. Sebastiana. W sferze ziemskiej przedstawiony był z jednej strony św. Sebastian przywiązany do drzewa, a z drugiej św. Roch, zaś u dołu obrazu św. Rozalia w pozycji leżącej. Wszyscy wymienieni święci byli patronami od chorób zakaźnych. W górnej strefie obrazu była Madonna z dzieciątkiem na tle obłoku17.
     Ołtarze boczne były drewniane, obydwa identyczne co do wielkości, struktury i motywów dekoracyjnych. W każdym z nich występowały żłobione pilastry, wisiorkowate ornamenty i kartusze wskazujące na pochodzenie z XVIII wieku18.
     W ołtarzu po lewej stronie umieszczony był obraz przedstawiający Matkę Boską łaskawą , trzymającą w rękach strzały. Tło obrazu było ciemne, a po obu stronach znajdowały się w tle czerwone firanki. Matka Boża przybrana była w czerwoną suknię i niebieski płaszcz o rozwianych fałdach19. W ołtarzu po prawej stronie znajdował się obraz przedstawiający św. Rozalię w wieńcu róż na głowie i z krzyżem w ręku, obok zaś trupia czaszka i lilia. Święta przybrana była w zieloną suknię i czerwony płaszcz.
     W 1921 roku kościół wzbogacił się jeszcze o jeden ołtarz ku czci św. Antoniego Padewskiego. Wykonano go dzięki ofiarności parafian, zaś figurę świętego fundował Piotr Handzel.
     Poświęcenie ołtarza nastąpiło 26 VI 1921 r. i na tą okazję panie Stanisława Fulińska i Maria Kamieńkówna ofiarowały własnoręcznie haftowany obrus20. Wszystkie ołtarze zostały odnowione i pozłocone dzięki staraniom ks. Sitarza w 1933 r.
     W kościele po lewej stronie ołtarza znajdowała się wieloboczna ambona, obejmująca cztery ściany sześcioboku poprzedzielane wolutami. Pomiędzy wolutami znajdowały się postacie czterech ewangelistów z odpowiadającymi im symbolami. Nad amboną wybudowany był także płaski baldachim z rzeźbą przedstawiającą Ducha Świętego w postaci gołębicy21.
     Drewniany chór muzyczny wspierał się na dwóch drewnianych słupach. Na chórze znajdowała się także prosta balustrada ozdobiona od dołu drewnianą koronką, oraz niewielki instrument organowy.
     W kościele znajdowało się kilka obrazów, z których na wymienienie zasługują w szczególności: w zakrystii kościoła obraz malowany na drzewie powleczonym zaprawą kredową, który przedstawiał Pana Jezusa na krzyżu, pod krzyżem Matka Boża, św. Jan i św. Magdalena, w tle widok Kalwarii. W narożnikach tego obrazu umieszczone były ornamenty wyciśnięte na gruncie kredowym, jednak nie złocone. Na strychu kościelnym znajdowały się także dwa skrzydła tryptyku malowanego obustronnie na drzewie. Brakowało zaś części środkowej. Na jednym skrzydle tryptyku po zewnętrznej stronie znajdowało się u góry wyobrażenie św. Weroniki, u dołu Pana Jezusa ubiczowanego; po stronie zaś wewnętrznej u góry św. Marcina u dołu apostołowie św. Paweł i św. Jan22.
     W kruchcie pod wieżą znajdował się obraz niezwykły pod względem ikonograficznym, który przedstawiał chrzest Pana Jezusa. Na tle jasnego pełnego zieleni pejzażu, w środku obrazu znajdowała się postać Jezusa Chrystusa, po lewej stronie znajdował się św. Jan Chrzciciel, a po prawej - na tym samym planie i tej samej wielkości co poprzednie dwie postacie - św. Sebastian.
     Przedstawienie św. Sebastiana na obrazie chrztu Jezusa jest niespotykane w chrześcijańskiej ikonografii. Św. Sebastian nie bierze udziału w akcji i niczym nie wiąże się z właściwym tematem obrazu. Na skutek umieszczenia tych trzech równorzędnie traktowanych postaci na jednym planie, scena ta wydawać się mogła zupełnie niezrozumiała. Włączenie postaci św. Sebastiana w scenę Chrztu Chrystusa wytłumaczyć można jedynie specjalnym kultem tego świętego, pod którego wezwaniem zbudowano kościół23. Spośród szat liturgicznych na szczególną uwagę zasługują dwa ornaty. Jeden z nich to złoty haft przeniesiony na nowe czerwone płótno. Na plecach tego ornatu znajdował się piękny fragment haftu wyobrażającego młodzieńczą postać św. Sebastiana przywiązanego do drzewa (głowa świętego malowana). Haft został prawie całkowicie zniszczony przy odnawianiu przez wstawienie niepotrzebnych dodatków - między innymi przez do haftowanie zielonych liści na drzewie do którego był przywiązany święty męczennik24. Drugi ornat koloru białego, wykonany był z jedwabiu pokrytego haftem wyobrażającym bukiet drobnych róż. Taki materiał typowy był dla rokoka, niestety ornat został całkowicie zepsuty przez użycie starego materiału za tło do haftu, który przeniesiono z jakiegoś innego zniszczonego ornatu. Motywem haftu są czerwone róże wyłaniające się spośród jaskrawych liści. Haft jest stary, lecz o grubym rysunku i jaskrawych, krzykliwych barwach"25.

------------------------------------------

1 Kazimiera Klementyna Kutrzebianka (ur. 6 lutego 1896 w Jordanowie, zm. 8 września 1960 tamże) – historyk sztuki, inwentaryzatorka zabytków, współautorka Katalogu zabytków sztuki w Polsce.

2 K. Kutrzebianaka, Opis dawnego kościoła w Skomielnej Białej, mszp. s. 1.

3 APSB, tamże , s. 1. oraz Maria Zawadzka, Historia Skomielnej Białej - Kościół, mszp. ss. 3-4. 

4 K. Kutrzebianka, Opis dawnego kościoła.  s. 1.

5 Tamże, s. 2., oraz K. Kutrzebianka, Zniszczone przez Nimców zabytki sztuki w powiecie myślenickim, [w:] Ziemia, Rok 27(1948), nr 6 (576), s. 149.

6 Tamże, s. 2. K. Kutrzebianka, Opis dawnego kościoła.  s. 1.

7 APSB, Księga Inwentarz Kościoła, Inwentarz z 1897 r.

8 APSB, K. Kutrzebianka, Opis dawnego kościoła,  ss. 2-3

9 Tamże, s. 3.

10 APSB, Księga Inwentarz Kościoła,  Inwentarz z 1897 r.

11 Tamże.

12 APSB, K. Kutrzebianka, Opis dawnego kościoła,  s. 4.

13 Tamże, s. 4., oraz K. Kutrzebianka, Zniszczone przez Niemców zabytki sztuki w powiecie myślenickim,    s. 149.

14 K. Kutrzebianka, Opis dawnego kościoła, s. 4., oraz  M. Kornecki, Zabytki sztuki, MPM, t. 2, s. 340.

15 Tamże, ss. 4-5.

16 K. Kutrzebianka, Zniszczone przez Niemców zabytki sztuki w powiecie myślenickim, s. 49, Opis dawnego kościoła, s. 5.

17 Ks. W. Zaleski SDB, Święci na każdy dzień, Warszawa 1995, św. Sebastian, s. 48, św. Roch,  s. 474, św. Rozalia s. 521., oraz  Kazimiera Kutrzebianka, Opis dawnego kościoła,  s. 5.

18 Tamże, s. 6.

19 APSB, Księga Inwentarz Kościoła, Inwentarz z 1897 r.

20 APSB, Kronika, Rok 1921.

21 Kazimiera Kutrzebianka, Opis dawnego kościoła,  s. 6.

22 Tamże, ss. 6-7.

23 Tamże, s. 7.

24 Tamże, s. 7, oraz Marian Kornecki, Zabytki sztuki, MPM,  s. 350.

25 Tamże, s. 350.

Skany zdjęć ze zbiorów Wydz. Kult. i Sztuki Urz. Woj. w Krakowie.


Inwentarz sporządzony tuż po powstaniu ekspozytury wyliczał następujące przedmioty znajdujące się w tym kościele:
kielich srebrny cały złocony wraz ze srebrną pateną, pozłacaną - dar Jana Czyszczonia. kielich ze srebrną kopułą i pateną złocony od wewnątrz,
kielich metalowy złocony od wewnątrz,
monstrancja z brązu, częściowo złocona, częściowo srebrzona,
puszka srebrna złocona - dar Reginy Kluski
puszka mniejsza srebrna - dar Bractwa Najświętszego Sakramentu w Krakowie,
Ornaty:
ornat biały jedwabny z wyszytą figurą NMP - dar Anny Bal,
ornat biały - dar SS. Felicjanek z Krakowa,
oraz trzy inne białe ornaty dosyć zniszczone,
trzy ornaty czerwone,
dwa ornaty fioletowe - dar Tomasza Niźnika, oraz Bractwa Najświętszego Sakramentu z Krakowa,
trzy ornaty żałobne dar Reginy Kluski, oraz ks. dziekana J. Lei,
ornat zielony dar Anny Bal,
kapa czerwona dar Jana i Reginy Handzel, kapa biała dar Marcina i Barbary Kościelniak,
kapa fioletowa dar Kazimierza i Kunegundy Kołpak,
kapa czarna, 4 alby, 4 komże, 2 komeżki dla ministrantów + 2 pelerynki czerwone, 4 stuły fioletowe, 1 stuła czerwona, 2 jedwabne welony, 5 humerałów, 11 korporałów, 8 palek, welon na cyborium z wyszywanymi złotymi kłosami, 18 obrusów, 17 puryfikaterzy, 8 ręczniczków, 3 jedwabne sukienki na puszki, trybularz z łódką, kociołek cynowy, kociołek miedziany na wodę chrzcielną, baldachim z jedwabiu, wyszywany złotą nitką, na dwa drążki, pająk szklany sprawiony z funduszu wsi, lampa z blachy cynkowej przed sanctissimum, umywalnia wraz z miednicą z blachy cynkowej.

Kościół wpisany na listę zabytków został spalony przez Niemców 3 IX 1939 r. Obrzucony granatami zapalającymi nie zajął się ogniem, dopiero polany benzyną spłonął doszczętnie.

Powyższy tekst to fragmenty pracy dypl. “Dzieje Parafii św. Sebastiana w Skomielnej Białej do roku 1975” ks. mgr Józefa Urbańczyka, udostępnionej na potrzeby strony "Powrót do korzeni". (tedd55 - kwiecień 2005)

Zaprezentowane powyżej przedwojenne pocztówki zostały wykonane na podstawie zdjęć ks. Józefa Łopaty podczas pobytu na urlopie w rodzinnej Skomielnej. Na co dzień pracował jako duszpasterz w Brazylii, gdzie zmarł. Ówczesny proboszcz ks. Michał Sitarz kazał je powielić w formie pocztówek, które chętnie nabywali letnicy.